Owoce pomocy finansowej rzadu USA dla Solidarnosci

Książka byłego generała niemieckiego kontrwywiadu Gerda-Helmuta Komossy pt. DIE DEUTSCHE KARTE. Das verdeckte Spiel der geheimen Dienste, (Ares-Verlag, Graz 2007) może nasunąć pytanie aktualne również u nas, a mianowicie, o to, co jest ważniejsze dla pracowników służb specjalnych – patriotyzm czy lojalność wobec potężnego sojusznika.
Sojusz polsko-rosyjski (sowiecki) dal się tak Polsce we znaki, że
zmiany po 1989 przyjęliśmy prawie jak zbawienie. Zrozumiała była więc
“ślepa miłość” do USA i Zachodu. Zastanawiające, że tą miłością
zapałali również byli komuniści (Kwaśniewski, Miller Cimoszewicz,
itp.). Wschodni Niemcy mieli to szczęście, że zostali przejęci przez
dobrze zorganizowane i zasobne Niemcy Zachodnie. Tam umiano sobie
poradzić z byłymi komuchami i agentami Stazi, odsuwając ich od
wpływów na politykę. U nas niestety nastąpiła “demokratyzacja” pod
kontrola służb specjalnych, składających się z kadr, które kończyły
“koledze” KGB w Moskwie. Dlatego niemożliwa była lustracja z
prawdziwego zdarzenia. U nas nastąpił wysyp afer gospodarczych, rozkradanie majątku
państwowego w ramach “prywatyzacji” gdzie za łapówki sprzedawano za
bezcen zakłady przemysłowe, pracownicy i współpracownicy służb
specjalnych uwłaszczyli się, stając się poważnymi biznesmenami. W ich
rekach znalazły się również media, ułatwiając im sprawowanie władzy
politycznej.
Powstaje pytanie dlaczego nasze służby specjalne nie wydały z siebie
kogoś o patriotycznym, narodowym nastawieniu jak np. Putin w Rosji
(były wysoki oficer KGB). Prozachodnie stanowisko byłych komuchów
oraz byłych oficerów służb specjalnych brało się u nas właśnie z
możliwości uwłaszczenia się i wejścia do nowych polskich elit
politycznych. Pozostaje pytanie jak wielu pracowników tych służb
przeszło na żołd obcych wywiadów. Macierewicz poprzez forsowanie
lustracji próbował niewątpliwie pozbyć się tych najbardziej
związanych z Moskwą. Pytanie czy byłby równie dokładny gdyby chodziło
np. o ludzi związanych z CIA lub Mossadem?
Zdaniem niektórych autorów, w Polsce w czasach komunistycznych
nastąpiło znaczne uniezależnienie się służb specjalnych od partii
komunistycznej. Hipotezę tą potwierdzałaby ich rola (gen. Kiszczak) w
rozmowach w Magdalence.
Służby te stały się niezależną silą polityczną (świetnie
zorganizowaną i zdyscyplinowaną), która podzieliła się władzą w
rozmowach okrągłego stołu ze starannie dobranymi przedstawicielami
tzw. opozycji demokratycznej. Dlatego m.in. wyeliminowano z tych
rozmów jakichkolwiek działaczy o narodowym i prawicowym rodowodzie.
Główną rolę wśród przedstawicieli opozycji grali oczywiście byli
działacze KOR’u, których pochodzenie etniczne miało niewątpliwy wpływ
na ich sympatie polityczne i międzynarodowe. W artykule pt. “Kto
przejął pieniądze przeznaczone dla Solidarności przez rząd Stanów
Zjednoczonych” mówi się o tym, że agenci wywiadu izraelskiego i
amerykańskiego mieli swoje wpływy w samym sercu Solidarności.
Trudno się spodziewać,aby później dobrowolnie zrezygnowano z tych
wpływów.

Stan Sas

11 lat temu:

Rozkuwajac obrecz z mozgu …
Cenie niezmiernie felietony profesora Przystawy, gdyz sa -jak powiew swiezego powietrza na rybnym targu. To co mowi i pisze, a w zasadzie od paru lat w kolko powtarza – jest absolutna Prawda…ale co z tego????? Juz nawet mialem nadzieje, ze po powstaniu Ligi Patriotycznej -pare lat temu- wreszcie nastapi jakis widoczny, gwaltowny postep i … – no wlasnie?????
W ostatniej rozmowie na lamach TNY poruszyli panowie temat – ostatnimi czasy dyzurny, czyli agenturalnosc Solidarnosci – znaczy sie- tamtej Solidarnosci jako, ze ta obecna jest, jak zona Cezara- cha, cha, ojjjj ….poza podejrzeniami. Oczywiscie, jest to tak niewdzieczny temat, ze nawet profesor Przystawa przeslizgnal sie po nim, jak po przyslowiowej kupce w progu … Niniejszym proponuje zatem zatrzymac sie nad ta „kupka” troche dluzej, bowiem bez szczegolowego przeanalizowania problemu i sprzatniecia owej „kupki” skazani bedziemy na dalsze poslizgi i wachanie smrodku.
Najwlasciwsza rzecza byloby cofniecie sie do czasow I Wojny Swiatowej i analizowanie po koleji nastepujacych po sobie zdarzen, „zupelnie przypadkowych” i oczywiscie „nie majacych ze soba nic wspolnego”, z ktorych zacznie wylaniac sie nam zupelnie przyzwoicie wyrazny obraz- dokladnie tak-jak w dzieciecej ukladance. Ale, jak zwykle ani miejsca, ani czasu, zatem krotko…..
Zainstalowany w Rosji ustroj absolutnej, proletariackiej szczesliwosci, przez naslanych Mesjaszy Rewolucji z Nowego Yorku pod wodza Bronsteina- Trockiego i Apfelbauma- Zinowiewa, tudziez Lenina- blyskawicznie zostal zaakceptowany przez lud Rosji. Tych, ktorzy akceptowac nie chcieli…. do 1922 roku w zasadzie juz nie bylo.
Co sie z nimi stalo???? ano- nie ma czasu na takie szczegoly. Fakt pozostaje faktem, ze elita narodowa Rosji zostala „wyeliminowana” przez „zrewolucjonizowana” klase robotnicza. Mialo to miedzy innymi i taki skutek, ze zmiana systemu wlasnosci i przebudowa gospodarki czyt. monopolizacja i koncentracja wielkiej wlasnosci w rekach waskiej grupy finansowej oligarchii -zarowno Anglii, jak i USA szla juz jak z platka w oparciu o PEP w Anglii i N.R.A ( New Deal) w Ameryce. „Zupelnym przypadkiem” byl fakt, ze zarowno pierwsza pieciolatka w USSR, jak i dwa pozostale anglosaskie plany, „dziwnym zbiegiem” okolicznosci powstawaly w tych samych kregach „niepodwazalnych” autorytetow ekonomicznych i finansowane byly przez te same kregi finansowe na czele z notorycznym Khun, Loeb & Co.
Elity narodowe tych panstw, widzac co sie dzieje w Rosji, wolaly po dobremu przyjac etatyzm z calym dobrodziejstwem inwentarza, nizli narazic sie na „gniew ludu”. Posunely sie nieco, pomieszaly i co nieco udalo sie im zachowac do dzisiaj i dopuki beda trzymac morde w kubel nic sie im nie stanie.
Nie zupelnie i nie od razu wyszlo w Niemczech i w Hiszpanii, gdzie pogruchotalo Mesjaszy Rewolucji i nie tylko. Coz wypadek przy pracy, ale w koncu pewne korzysci plyna nawet do dzisiaj i to plyna w twardej walucie.
Od samego poczatku jednak ustroj powszechnej szczesliwosci, ulegal specyficznej infekcji. Infekcji, ktora konczyla sie czystkami i kolejnymi terrorami, az przyszedl moment w ktorym uznano, ze na infekcje nacjonalistyczna -pomimo wyprobowania roznych zabiegow od bardzo krwawych do psychiatrycznych- nie ma lekarstwa. W Chinach komunisci -tylko i wylacznie chinscy -orzekli, ze komunizm owszem, ale tylko o skosnych oczach. Na zaspiewy „Wyklety powstan” odspiewywali ” Wschod czerwienieje”.. zaraza zaczela zataczac coraz szersze kregi. Najgorsze, ze zaczela powracac do Rosji i w zasadzie juz u schylku Stalina, a zupelnie dobrze za szefostwa KGB Andropowa- rosyjskiego kniazia czystej krwi- zaczelo sie robic bardzo nieciekawie. USSR- owi zaczela odrastac nowa rosyjska, narodowa elita. Komunizm zaczal sie unaradawiac. Cala internacjonalna robote diabli wzieli, no bo przeciez nie o to chodzilo, aby Wania byl u siebie Panem.
Prawdziwi internacjonalisci odmowili poddania sie takiemu obrotowi spraw( po angielsku odmowic – refuse), stad w Rosji pojawilo sie tylu „Refiuznikow”, ktorych to p.Kissinger z p.Brzezinskim, dzieki kontaktom przez swoja „Trojstronna”, wyciagali coraz to wiekszymi quotas z Rosji i z izraelskimi paszportami via Warszawa i Rzym przywozili prosto do USA.
Na cale szczescie (dla sprawy oczywiscie), ktos odpowiedni poruszyl kiepelle i powstrzymal ten owczy ped i paniczny strach. Skoro nie mozna kierowac- nalezy posiadac. Postanowiono Pierestrojke, ktora zmieni stosunki wlasnosci w drodze Prywatyzacji. I w ten to prosty, a przy tym zupelnie legalny, no i jakze elegancki sposob – Wania znow pozostanie z golym d…yplomem. Jako, ze operacja dosc niebezpieczna i slabo kontrolowalna, postanowiono ja przetestowac na najlepszym poligonie pod nazwa PRL.
Usunieto ekipe Gierka zastepujac ja „technokratami”- cha, cha, ale ich ponazywali….Kania, Kiszczak, Jaruzelski, Rakowski, Urban, Olszewski cha, cha technokraci…ojjjjjj… Ale do rzeczy, „towarzysze Polacy” przedobrzyli, powstala „Solidarnosc” i to na skale, ktorej nie przewidywali,….. na caly Kraj. Strajki wybuchaly na calym terenie, Polnoc, Poludnie, Wschod i Zachod, powstawaly samorzutne komitety strajkowe, autentycznie samorzutnie wylaniane przez strajkujace zalogi, te natychmiast laczyly sie w miedzyzakladowe komitety strajkowe, w regionalne to byl naprawde autentyczny, spontaniczny i szczery przejaw samodzielnej aktywnosci politycznej Narodu Polskiego.Bardzo dojrzaly i konstruktywny nastawiony na budowanie lepszej przyszlosci, na budowe lepszego jutra dla wszystkich Polakow. Nie bylo w tym Ruchu Nienawisci, checi Zemsty byla w nim tylko jedna wielka, narodowa, polska SOLIDARNOSC!!!!!!!
Komunisci zarowno w kraju, jak i w osrodkach zagranicznych wpadli w panike:bo oto okazalo sie, ze w Polsce, tej zmasakrowanej, roztrzelanej, zdeptanej odrodzila sie autentyczna narodowa elita. Nie wiadomo skad, jak, dlaczego i co najgorsze….Ta elita wyksztalcona i chociaz surowa z duzym wyczuciem zaistnialej sytuacji ujmuje swoje sprawy w swoje rece i przejmuje stery. Kierownice w Polsce wyrwalo z rak starej Internacjonalnej Gwardii!!!! Ta Solidarnosc nie dawala sie sterowac, odpadali po koleii wszyscy, ktorzy starali sie ja usidlic. Przypomnijcie sobie, jak przezywali te chwile w ktorych nikt nie zwracal na nich uwagi : panowie Michnik, Kuron, Mazowiecki, a zwlaszcza Geremek…..kiedy nawet nie komentujac ich porad przechodzono bez dyskusji na inne tematy. Dzis z dystansu czasu pamietam chore miny tych ludzi….przypomnijcie sobie te momenty koledzy, starajcie sie wygrzebac z pamieci….
Ten Ruch byl zbyt masowy, aby przeszkadzali mu agenci. Oczywiscie bylo ich duzo, gdzie ich nie ma- zarowno SB, jak i innych sluzb, napewno i obcych, ale w owczesnej sytuacji Zwiazek byl otwarta organizacja prowadzaca jawna dzialalnosc statutowa i jako taki nie mogl prowadzic selekcji czlonkow pod katem przynaleznosci do wywiadow. Ta otwartosc- nawet na agentow – wcale nie ulatwiala im pracy. Z drugiej strony nie byli oni wcale takimi asami, jak ich czyni propaganda. Jako Szef Biura Interwencji Regionu wiedzialem mniej wiecej ilu agentow pracuje w Regionie, wiedzieli tez o tym ci, ktorzy powinni wiedziec. Nie usuwalismy ich wychodzac z zalozenia, ze lepiej trzymac znanych nam szpicli, niz przyjmowac nowych, o ktorych nam nic nie wiadomo. Ze mielismy racje, dowodzi fakt, ze dzieki temu udalo sie nam ukryc drukarnie, ogromna ilosc materialow, jak i pokazna ilosc pieniedzy- dokonujac tego pod nosem tych wlasnie ludzi z ich nieswiadoma pomoca i do dzis dnia nikt nie wie -jak to sie stalo, a probowano dociec tego od samego poczatku stanu wojennego. Podsylano nam agentow usilujacych dotrzec do sprzetu i do tych pieniedzy nawet do wiezienia!!!!! Solidarnosc byla niekontrolowalna, ani przez agenture, ani przez rzad, ani przez inne czynniki. Oczywiscie wszystkie te czynniki usilowaly zachowac swoje wplywy, budowac swoje wplywy, wpychac swych ludzi, alez czyz to wlasnie nie jest dowod na 100% autentycznosc Ruchu????? To co stanowilo jej prawdziwa sile, to jej masowosc, ktora pozwalala na dokonywanie uzupelnien i wyrownywanie strat, ten ruch szedl jak burza i w zaden sposob nie dal sie kontrolowac, czego najlepszym dowodem jest wlasnie to, ze musiano siegnac po srodki ostateczne. Stan Wojenny i delegalizacje Solidarnosci!!!!!! Sliczna zabawka, ktora miala wprowadzic w blad caly swiat i uwiarygodnic Pierestrojona Komune z Jewropejskim Pyskiem, zepsula sie na samym poczatku!!!!! Pierestrojke trzeba bylo opoznic o 10 lat, i Bron Boze nigdy wiecej Solidarnosci…. nigdzie indziej. W Czechach StBowski welwet, w Niemczech Brygady Remontowe STASI, w Rumunii Securitate, w Rosji Armia i Jewreje etc, etc, byle co, byle jak, z byle kim byle nie z autentycznymi ludzmi, byle nie Solidarnosc…nie ta, nie taka, nie tamta Solidarnosc!!!!!!
13 Grudnia 1981 roku zlikwidowano Solidarnosc-i ta Solidarnosc, do dzis dnia spedza im sen z powiek!!! Internowano- uwieziono ok 30 tys ludzi Solidarnosci od czlonkow Komisji Krajowej do szeregowych czlonkow. W kryminalach usilowano prowadzic odzysk i selekcje tzw porzadnych czlonkow Solidarnosci – autentycznie robotniczej. Ten wysilek spalil na panewce, nie znaleziono nawet tylu szmat, zeby reaktywowac Zwiazek z Kierownica. Z drugiej strony bano sie utrzymywac w Kraju owa rzesze zdyscyplinowanych i swiadomych swych celow dzialaczy zwiazkowych. Kryminaly zamienily sie w Uniwersytety, na ktorych przechodzili uwiezieni przyspieszone kursy. Wiedzieli o tym doskonale ci, ktorzy nas tam trzymali. Juz w lutym 1982 roku zapadly decyzje – wywalic z Kraju.
I wywalono @ 30 tys ludzi Solidarnosci….czy to duzo czy malo???? To bardzo duzo, bardzo duzo!!!!! (Dla porownania tyle samo wystarczylo Bolszewikom do przejecia wladzy w calej Rosji). Na ludzi tych w krajach osiedlenia, nie czekaly ani uniwersytety, ani zapomogi, ani dogodne kredyty etc nic podobnego do tego co oferowano „refiusnikom”, czy wczesniej „wyrzuconym” w 1968 roku syjonistom, co najwyzej robota za 3,50 przy koszeniu trawnikow w firmie „refiuznika”. Wydaje sie, ze byl to jeden z najbardziej perfidnych sposobow pozbycia sie z Kraju narodowej elity robotniczej i neutralizacja owej grupy ludzi w obcym terenie na wiele lat. Jeszcze nigdy nie prowadzono tak starannej selekcji i rozsadzenia ludzi po calych Stanach -jak ludzi Solidarnosci. Nie wolno nam zapominac, ze wiekszosc z nas wtedy to byli 30- 40 latkowie, z rodzinami co nie ulatwialo zadnej mobilnosci i nie pozwalalo na zaden manewr.
Polska po owym przemeblowaniu gotowa byla do Okraglego Stolika. Do Pierestrojki do Prywatyzacji! Do rozprzezenia gospodarki i do przeniesienia i rekoncentracji wielkiej wlasnosci w rekach waskiej grupy dobranych i przebranych. Do rozbrojenia i niszczenia Armii Polskiej i powolnego rozpedzania polskiego Korpusu Oficerskiego elitarnych jednostek. Niszczenia polskiej kultury i nauki, pozbawienia mozliwosci nauki mlodziezy wiejskiej, rujnowania chlopstwa polskiego i polskiego rolnictwa etc, etc, etc, Juz nic i nikt nie przeszkodzil elitom eSBecko – Korowskim utuczonym wielomilionowa pomoca CIA slana kanalami Mossadu, skoncentrowana w rekach Salonu Warszawki i Gdanska, w przejeciu tego co w euforii przezwano Solidarnoscia-bis.
Solidarnosci nigdy nie reaktywowano!!!! Bo nie chciano reaktywowac, bo bano sie ja reaktywowac, bo bano sie ludzi Solidarnosci. Bano sie, zeby ci przypadkiem nie chcieli wrocic. To co im bylo potrzebne to tylko i wylacznie nazwa i pieczatka. To dokladnie odbywalo sie tak, jak opisuje profesor Przystawa, poinformowano ze mozna podjac….. i ze spuszczonymi glowami…podjeto.
W Naszej Solidarnosci Walesa mogl sobie byc Bolkiem, czy kim chcial, nie mialo to zadnego znaczenia, bo nie mial on na wiele rzeczy wplywu…. Ta…. jest juz tylko „zwyklom Bolkowom, Mankowom, czy innom koszernom Solidarnosciom- bis, takom jakom jom widzom”- z wyjatkiem Ursusa z Zygmuntem Wrzodakiem i paru innych resztek.
Takich wlasnie- jak prof. Przystawa, prof. Dakowski, Janusz Sanocki, Antek Lenkiewicz, , Andrzej Gwiazda,Walentynowicz, Kaziu Switon i wielu, wielu innych, ktorzy do nowej Solidarnosci przystawali, jak garbaty do sciany… Ale i takze te 30 tys, ktorych wywalili na zbity pysk ze swych wlasnych domow, warsztatow pracy, z wlasnej Ojczyzny, z drobnymi dziecmi, dwoma walizkami i z klauzula w paszporcie ” Posiadacz paszportu ma prawo jednokrotnego przekroczenia granicy PRL bez prawa powrotu”. Ci ktorych pozbawiono ich wlasnego sposobu na zycie, przewracajac ich zycie do gory nogami, niejednokrotnie bezpowrotnie niszczac, czy skracajac do minimum tak- jak Andrzejowi Tumidajskiemu, Zbyszkowi Iwanowowi dziesiatkom innych- Czesc Ich Pamieci!!!! Ci, ktorych pozbawiono ich srodowisk, rodzin, mozliwosci wykonywania wlasnych zawodow i skazano na poniewierke rozpoczynania od zera. Ci z Chicago, Bostonu, New Yorku, Texasu, Florydy, Californii etc, etc bo to byli i sa i pozostana na zawsze ludzmi Solidarnosci, tamtej, naszej Solidarnosci. Ponadto wiadomo, ze ludzie ci byli dokladnie sprawdzani przez sluzby Krajow osiedlenia -wlasnie, czy nie sa agentami kogokolwiek… a znam przypadki wyrzucenia niektorych ludzi z konsulatu.jeszcze w Polsce…
Owa ogromna grupa uczciwych ludzi, gleboko doswiadczona i skrzywdzona przez rezim komunistyczny i jego rozowo-jewropejska mutacje milczy, zrugana przez pyskata Walesowa, ktora powtarzajac za swym uczonym mezem, nazwala ich „szczurami opuszczajacymi tonacy okret”. Tak to boli. Zwlaszcza kiedy sie wie, ze jej maz musial sie w Arlamowie odchudzac, a i jego rodzinie nie brakowalo ptasiego mleczka, podczas gdy wielu z wiezienia ze skromnych paczek Czerwonego Krzyza pomagalo swoim rodzinom cierpiacym niedostatek na wolnosci. Wyrzuceni z pracy nie mieli na podstawowe potrzeby, ani nadzieji na jakakolwiek inna prace. Tych, ktorzy nie chcieli wyjechac znajdowano zatluczonych, utopionych, powieszonych, przejechanych….. wydawaloby sie dobrzy znajomi -przeskakiwali przez ulice na druga strone, na widok nawet czlonkow rodzin internowanych, taki byl strach i psychoza. Bo wlasnie o nic innego nie chodzilo. Wyrzucic i wyciszyc raz na zawsze. Byc moze nadszedl czas, aby ta wlasnie grupa zaczela mowic????? Byc moze zadac zadoscuczynienia???
Ide o zaklad, ze sposrod tych tysiecy internowanych nikt nie pozostawil prezentu naczelnikowi wiezienia, tak jak uczynil to ten, ktory w Album z Ojcem Swietym dla plk Cholewy wpisal cyt;” Panstwu Kierownictwu Osrodka w Arlamowie – Lech Walesa”. Widzialem to na wlasne oczy! Jak i widze od czasu do czasu samego bohatera obwozonego po Ameryce i pokazywanego za pieniadze, przekonywujacego widownie za @ 50 $ od lebka, ze to wlasnie ON (!!!) obalil komunizm, cha, cha… .
Tzw klasa polityczna czyt.oszustow i zlodzieji obecnej Polski wytrzasa sie nad niewdzieczna czescia spoleczenstwa, @ 65% tych co nie ida do wyborow, ze nie dorosli do demokracji nie dojrzali do nowoczesnosci etc, etc. Owa elyta zachlystujaca sie uczonosciami plaskich dowcipasow czolowych felietonistow Polityki, Wyborczej, czy Katolewicy trzesie obecna Polska. Jak wykazala praktyka nie ma naprawde zadnej, istotnej roznicy kto rzadzi – AWS, SLD, Unia -Policy pozostaje bez zmian. I niezmiennie pograza ona Polske z dnia na dzien coraz glebiej, coraz wieksze nastepuja szkody i trudniejsza bedzie naprawa…PRL-u bis.
Narod odrzucil oferowana mu przez rzeczywista agenture jewropejska dominujaca zycie polityczne Polski i masonska Konstytucje i haniebna, proporcjonalna, partyjniacka, xenooligarchiczna ordynacje! Skad wiem??? Ano bom ci nie slepy i widze, jak narod glosuje wedlug odwiecznej naturalnej, populistycznej – ordynacji noznej. Glosuje nogami, wyraznie odmawiajac jakiegokolwiek udzialu w oferowanej mu wyborczej farsie.
65% spoleczenstwa pokazala, ze nie utozsamia sie z zadna formacja polityczna na obecnej politycznej arenie Polski. Ta grupa czeka na swoj, naprawde autentyczny Ruch, ktory zgodzi sie reprezentowac tej znakomitej wiekszosci Narodu Polskiego interesy. Ta czesc spoleczenstwa nie ma na mozgu zadnej obreczy, nigdy nie miala. Narod wie czego chce, wie juz, ze jest swiadkiem jednego z najwiekszych szwindli w historii Polski. Posluchajcie najnowszych dowcipow, piosenek, kto ma uszy niechaj slucha…. gdyby jeszcze tylko nasza narodowa elita zechciala poruszyc bardziej energicznie lbem…i wytrzepac z niego sieczke…i ona ujrzalaby to samo – jasno i wyraznie. A wlasnie o to tylko chodzi!

Roman Kafel 2 styczen 1999.

Owoce pomocy finansowej rzadu USA dla Solidarnosci (i późnego PZPR)

http://www.wprost.pl/blogi/andrzej_paulukiewicz/

Piątek, 10 września 2010
Polska protektoratem USA
Jarosław Kaczyński był uprzejmy niedawno oświadczyć, że Polska to kondominium rosyjsko-niemieckie. Tymczasem okazuje się, że Polska to raczej protektorat USA. O czym innym bowiem świadczą ostatnie doniesienia o tajnej bazie CIA w Szymanach, gdzie amerykanie mieli stosować tortury wobec podejrzanych o terroryzm więźniów?

Nie miejsce tu teraz na dyskusje, czy z wrogami cywilizacji można walczyć niecywilizowanymi metodami. Dla mnie najważniejsze jest pytanie, dlaczego nasz kraj zgodził się robić za rodzaj szaletu, gdzie ktoś załatwia swoje porachunki brudnymi metodami, bo nie może tego zrobić na salonie?
Warto przypomnieć definicję protektoratu. Protektorat to forma zależności politycznej, w której państwo posiadające własne władze, uzależnione jest od państwa silniejszego (protektora). Protektorat zachowuje niektóre swoje instytucje, rząd i administrację, ale znajduje się pod kontrolą obcego państwa, które prowadzi jego sprawy zewnętrzne np. politykę zagraniczną i gospodarczą. Z historii pamiętamy Protektorat Czech i Moraw. Protektoratem była też Polska za czasów komuny.
Andrzej PaulukieWICZ

Wczoraj Moskwa, dziś Waszyngton

To, że tajne więzienie powstało, gdy prezydentem był Kwaśniewski, premierem Miller, a stosownym ministrem Siemiątkowski nie dziwi. Serwilizm mieli oni we krwi, zamieniając Moskwę na Waszyngton. Zrobili to zresztą wbrew swojemu elektoratowi.

Zaskakującą postawę Kwaśniewskiego i Millera próbowano tłumaczyć także innymi względami. Niektórzy prawicowi publicyści spekulowali, że Amerykanie mają papiery na liderów SLD. I oczywiście publicyści ci nie czynili z tego zarzutu. Co innego, gdyby udało się wykazać przy podobnej okazji, że Miller czy Kwaśniewski to agenci Moskwy… W wypadku Kwaśniewskiego spekulowano także, że Amerykanie łudzili go lukratywnymi posadami po zakończeniu prezydentury – mówiło się m.in. o posadzie przewodniczącego MKOl. Nic z tego, jak wiemy, nie wyszło.

I nagle zaczęły się pojawiać pierwsze przecieki w sprawie tajnej bazy w Szymanach. Co ciekawe – z kręgów CIA!
– Polska jest krajem demokratycznym i póki ja jestem prezydentem prawa człowieka będą ściśle i zgodnie z naszą Konstytucją przestrzegane. Ręczę to swoim honorem! Opowiadanie o rzekomych więzieniach amerykańskich w Polsce jest idiotyczne i szkodzi naszemu wizerunkowi w Europie – zareagował natychmiast Kwaśniewski. – Zaprzeczam, jakoby w Polsce były jakiekolwiek tajne więzienia CIA i żebym coś w tej sprawie aprobował, czy rozmawiał na ten temat – solennie zapewniał.

Warto te słowa zapamiętać.

Kto większym lizusem – SLD czy PiS?

Wszystko wskazuje na to, że gdy ekipa Jarosława Kaczyńskiego objęła władzę po SLD, szybko dowiedziała się o amerykańskiej ,,czarnej dziurze’’ w Szymanach. Baza już wtedy nie istniała, bo Bush zlikwidował ją jak i inne podobne placówki na świecie, tym samym wybawiając ekipę PiS od niezłego kłopotu. Bo jest oczywiste, że i za ich rządów baza by istniała. O byłym tajnym ośrodku dowiedział się ówczesny koordynator służb specjalnych Zbigniew Wasserman, a także minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro po zapoznaniu się z raportami naszych służb specjalnych. Nawet gdyby jednak nie byli oni pewni szczegółów, to musieli się ich domyślać. Nie wiadomo, czy dowiedział się o tym prezydent Lech Kaczyński.

Co z tej wiedzy wynikło? Ano nic. Ekipa PiS nie skierowała sprawy do prokuratury i wszystko zamieciono pod dywan. A wydawałoby się, że ujawnienie tak kompromitujących faktów uderzających w znienawidzoną lewicę powinno być w interesie PiS. Tak się nie stało. – Nic nie wiem o więzieniach CIA w Polsce – oświadczył w 2007 r. Lech Kaczyński. Co za zadziwiająca zgodność z poprzednikiem.

To był czas, gdy PiS prześcigało się z SLD w serwilizmie wobec Waszyngtonu. Postawa polityków partii braci Kaczyńskich, czy publicystów związanych z nimi przypominała swą nadgorliwością promoskiewskich aktywistów z czasów komunistycznych.

Również dzisiaj przedstawiciele obu partii mówią podobnym głosem, że informacje o więzieniach i torturach to tylko doniesienia medialne, że to nic pewnego… „A w Rzeczpospolitej ukazują się komentarze, które z jednej strony nawołują do wyjaśnienia sprawy (w pięć lat po pojawieniu się pierwszych przecieków!) a z drugiej – próbują usprawiedliwiać Kwaśniewskiego. Uciekając się zresztą do argumentów poniżej pasa. Oto fragment jednego z komentarzy: ,,Może nawet obrońcy praw terrorystów uznają, że na chwilę należy zawiesić zakaz wykonywania w Polsce kary śmierci, by dokonać egzekucji Aleksandra Kwaśniewskiego, bo to w czasach jego prezydentury się to wszystko działo’’. Znaczy się, ci którzy uważają, że Kwaśniewski naruszył prawo oraz uczynił z Polski kraj wasalny to obrońcy praw terrorystów! To argumentacja rodem prosto z Trybuny Ludu.

Śledztwo super tajne i super wolne

Warto przypomnieć, że rząd Tuska rozpoczął śledztwo prokuratorskie w sprawie więzień CIA. Jego podstawa jest raport, który poznał Wasserman i Ziobro. Tyle, że śledztwo jest nie tylko niezwykle tajne i nadzwyczaj wolne.
A co dzisiaj mówi Kwaśniewski? Już nie daje słowa honoru. – Tajnych więzień nie było, ale jeśli były, to niech się zajmie tym USA – przekonuje.

Mimo wszystko Kwaśniewski i Miller mogą być pewni, że nie trafią przed Trybunał Stanu, jak się spekuluje. Dlaczego? Odpowiedź poniżej.
Mord założycielski

Istnienie bazy w Szymanach to cześć większej całości, jaką było poparcie Polski dla USA w tamtych latach. A zaczęło się od wysłania naszych wojsk na wojnę w Iraku. Ten ,,mord założycielski’’ łączy dzisiaj wszystkie główne siły polityczne – PiS, SLD a także PO. Tym bardziej, że udział w tamtej wojnie odbył się przy pogwałceniu konstytucji, co także zasługuje na Trybunał Stanu, przed którym musieli by stanąć przedstawiciele głównych sił politycznych – łącznie z prezydentem. Więc i w sprawie Szyman nikomu nie zależy na rozgrzebywaniu spraw, które śmierdzą.

Sojusznik kabluje sojusznika

O tym, że Polska to protektorat USA być może najlepiej świadczy to, że nasi rzekomo najbliżsi sojusznicy bez skrupułów zakablowali nas przed światem, narażając na zemstę terrorystów islamskich a także kompromitując nas w oczach opinii publicznej. A zdaje się, że nie po to obalaliśmy komunizm i pozbywaliśmy się hegemona w postaci ZSRR, by teraz robić za wasala USA, który na dodatek traktowany jest jak… No jak? No tak, jak sobie na to zasłużył.

Następnym razem przypomnę ową debatę sejmową, w czasie której Leszek Miller dostał „burnyje aplodismienty” (zwane dzisiaj „standing ovation”) od niemal całej sali sejmowej (łącznie z atykomunistycznym PiS-em), gdy oświadczył, że oto właśnie zdecydował wplątać nasz kraj w pewną wojenkę. Z naruszeniem konstytucji.

Reklamy

Informacje o radiopomostphoenix

www.radiopomost.com
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ciekawostki. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s